Przycinam blaty kuchenne w zakładzie stolarskim

Przycinam blaty kuchenne w zakładzie stolarskim

Józek załatwił mi robotę zaraz po tym jak się przeprowadziłem do Lublina i jestem mu za to bardzo wdzięczny. To dobry chłop i zawsze można na niego liczyć w razie potrzeby. Pracuję w zakładzie stolarskim i przycinam blaty kuchenne, które są wykonywane pod wymiar.

Blaty kuchenne doskonale przygotowane

blaty kuchennePraca mi się podoba i fajnie, że pracuję razem z Józkiem. Wiem jak przycinam blaty kuchenne, bo jak mieszkałem w Warszawie, to już pracowałem w jednym zakładzie i mam doświadczenie. No, bez tego to pewnie nie dostałbym tej pracy w Lublinie. Józek z kolei składa szafy wnękowe w naszym warsztacie i pracuje w innej części zakładu, ale bardzo często się widujemy a przerwy zawsze spędzamy razem. W zasadzie to szafy wnękowe od zawsze są w tym warsztacie produkowane, bo wcześniej to były tylko blaty corian, ale widać, że zakład się rozwija co mi pasuje. Na pewno zachowam tę pracę na stałe. W piątek po pracy poczekałem chwilę na Józka, bo zostały mu dwie szafy wnękowe do skręcenia a chcieliśmy wyjść po pracy na piwo. Spotykamy się kilka razy w miesiącu i dużo rozmawiamy, bo w pracy nie ma czasu na dłuższe rozmowy no i jest hałas. Józek mi powiedział, że szef jest ze mnie zadowolony, bo dobrze pracuję a wytrzymałe blaty kuchenne z Mazowieckiego zawsze są dobrze i równo przycięte. Podobno szykuje dla mnie jakąś podwyżkę i wspominał o umowie na czas nieokreślony. Byłoby idealnie, bo wtedy dostałbym kredyt na mieszkanie w Lublinie. Na razie wynajmuję kawalerkę, ale w planach mam zakup własnego mieszkania.

Od Józka się dowiedziałem tego dnia, że możemy dla siebie kupić nasze szafy wnękowe oraz wymierzone blaty kuchenne po cenach produkcyjnych. Jak kupię swoje mieszkanie, to na pewno tak zrobię. Mamy świetne produkty, które są z prawdziwego drewna i będą one na pewno bardzo trwałe. Na pewno tak zrobię.

Komentowanie jest wyłączone.