Pranie wykładzin sposobem na zarobek

Pranie wykładzin sposobem na zarobek

Kiedy wyjechałam z naszej wsi nie wiedziałam co mnie spotka i co tak na prawdę czeka mnie w stolicy. Warszawa byłą mi znana z jednej wycieczki w szkole podstawowej i z telewizji. Rodzice namówili mnie, żebym startowała na studia do stolicy i przeznaczyli na to większość swoich oszczędności. Kiedy okazało się, że rzeczywiście dostałam się na politologię na warszawskiej uczelni wyższej byłam zszokowana i zdumiona.

W czasie studiów musiałam prać wykładziny

pranie wykładzinKiedy meldowałam się w akademiku, myślałam, że śnię. Jednak to była prawda. Na początku było ciężko. Tęskniłam za przyjaciółmi, za rodzicami. Czułam wielką pustkę. Sama musiałam o siebie zadbać, sama zorganizować posiłki, zakupy, już niczego nie robiła za mnie mama. Początkowo wyszły na jaw moje braki w samodzielności. Pewnego dnia okazało się, że nie mam żadnej czystej bluzki, nie wiem co myślałam, chyba, że sama się wypierze. Na pierwszym roku dałam radę ze wszystkimi egzaminami jednak potem było mi ciężko finansowo. Rodzice przesyłali mi pieniądze na to co najpotrzebniejsze, ale nie miałam w ogóle swoich pieniędzy na wyjście, na coś ładnego, na jakiś wypad. Trochę babcia przesyłała, ale to i tak było za mało bo życie w stolicy na prawdę kosztuje i to o wiele więcej niż na naszej wsi. Postanowiłam znaleźć pracę. Chciałabym, żeby to było coś więcej niż sprzątanie firm, ale przeliczyłam się. Nie miałam żadnego doświadczenia więc dawali mi na początku oferty typu sprzątanie biur. Musiałam wykonywać przez jakiś czas tanie pranie wykładzin Warszawa. Po jakimś czasie postanowiłam sama wziąć się w garść i wymyśliłam, że wydrukuję sobie swoje ulotki i porozwieszam je w dużych blokach, tam mieszka dużo starszych osób, może akurat ktoś będzie potrzebował pomocy. Mycie okien okazało się dobrym biznesem. Na tyle dobrym, że inni studenci też zaczęli mi pomagać.

My płaciliśmy za środki do mycia i zaczęliśmy tak zarabiać. Kolega z akademika na swojej wsi pomagał tacie, który był tapicerem, więc mogliśmy też ludziom proponować pranie tapicerki, to okazało się strzałem w dziesiątkę. Dodatkowo proponowaliśmy też wychodzenie z psem osobom, które miały problem z chodzeniem.

Komentowanie jest wyłączone.