Place zabaw wciąż na czasie

Milena i Joasia obchodzą urodziny w tym samym miesiącu. Rodzicom bardzo ułatwia to organizację urodzinowych przyjęć i wymyślenie prezentu dla córek. Co prawda są w różnym wieku, ale różnią ich tylko trzy lata. W tym roku dziewczynki zafascynowały się akrobatyką i rodzice postanowili sprezentować im dzień związany ze sportem.

Kolorowe place zabaw, czyli sportowy raj dla dzieci

kolorowe place zabawNagła miłość do akrobatyki pojawiła się najpierw u starszej córki – Mileny. Przyniosła ją ze szkoły. Szybko okazało się, że najbliższa przyjaciółka Mileny rozpoczęła zajęcia w tej dyscyplinie. Dziewczynka opowiadała o tym w domu, a Joasia jest w wieku, w którym chce robić dokładnie to samo, co siostra. Tym sposobem dom wypełnił się tematami salt, gimnastyki, taśm do rozciągania i tym podobnych dziwnych spraw. W weekend po urodzinach dziewczyny spędzały swój sprezentowany dzień w parku rozrywki sportowej dla dzieci. Dopisała pogoda, więc mogły korzystać zarówno z zajęć wewnątrz budynku, jak i sprzętów zewnętrznych. Spróbowały grupowej jogi dla dzieci, przewrotów, zjeżdżalni z piłkami, tuneli i podstaw capoeiry. Gdy rodzinka przeniosła się na zewnątrz, kolorowe place zabaw zaparły im dech w piersiach. Skorzystały z każdej zabawki na placu przynajmniej dziesięć razy! Zjeżdżalnia, huśtawki, drabinki we wszystkich rozmiarach to był dla nich istny raj. Najwięcej czasu spędziły na karuzeli. Można było wybrać na niej siedzenie-zwierzątko i dziewczyny chciały pokręcić się na każdym z nich. Rodzice też byli zadowoleni, bo gdy dziewczyny szalały, oni mieli czas, żeby usiąść spokojnie z kawą i powygrzewać się w wiosennym słońcu.

Dzień był bardzo intensywny. Obie dziewczynki zasnęły już w samochodzie w drodze powrotnej. A ponieważ następnego dnia trzeba było pójść do szkoły, z samego rana poprosiły o zwolnienia z zajęć wychowania fizycznego, uznając, że nie będą w stanie tego dnia wykonać żadnego ćwiczenia… Oczywiście zwolnień nie dostały, a dodatkowo przez pewien czas w domu przestał pojawiać się temat akrobatyki. Najchętniej wspominały plac zabaw. Przez kilka dni opowiadały koleżankom o torze przeszkód z opon i huśtawkach w kształcie słoni. 

Komentowanie jest wyłączone.