Market budowlany zastąpił producent bram

Market budowlany zastąpił producent bram

Z Katowic wyprowadziłem się jakieś siedem lat temu. Wyjechałem na studia do stolicy, aby poświęcić się prawu pracy. Wówczas wielką popularnością cieszyły się markety budowlane, który wyrastały „jak grzyby po deszczu”. Moi rodzice nadal mieszkają w Katowicach. Po wielu latach nieobecności, postanowiłem kilka dni spędzić z nimi i podzielić się z nimi świetną nowiną.

Obok producenta bram, sklep z lakierami

producent bramPodróż przebiegła bardzo płynnie, oprócz niewielkiej kolizji na drodze krajowej, która dopiero była porządkowana przez służby bezpieczeństwa. Jak to bywa zimą, ktoś nie zadbał o dobre ogumienie. Wjeżdżając do miasta zauważyłem wiele pustostanów po wspomnianych dużych marketach. Za to, co kawałek były bilbordy – nowy producent bram w twoim mieście. Muszę pamiętać spytać o to rodziców. Pomimo już sędziwego wieku, oboje wiele czasu spędzają w ogrodzie i właśnie tam ich spotkałem. Już myślałem, że po prostu zapomnieli, że ich odwiedzę. Wkrótce po tkliwym przywitaniu, wypiliśmy kawę i zjedliśmy drożdżówkę na tarasie. Wtedy spytałem o te puste lokale przy wjeździe do miasta. Okazało się, że ktoś przecenił możliwości i zbyt wiele zainwestował. Wszystkie lokale upadły, bo były zbyt blisko siebie i klienci rozproszyli się po sklepach. W gazetach pisali, jak wspomniał tata, że po prostu ktoś nie zauważył przy sprzedaży działek, że stający do przetargu chcą przeznaczyć te tereny na markety budowlane. Po ich zamknięciu pałeczkę przejął nowy producent bram, farb i lakierów. Dzięki temu miasto zyskało nowego przedsiębiorce, który od roku bardzo prężnie działa na tym rynku.

Dzisiejszy dzień zakończyliśmy uroczystą kolacją, przy której opowiedziałem swoim rodzicom o swoich postępach na studiach. Podzieliłem się także świetną nowiną, że wracam do miasta, gdzie kupiłem działkę budowlaną. Producent bram będzie więc dla mnie idealnym miejscem, które jutro odwiedzę.

Komentarze są wyłączone.