Gotowy biznes kupiony od znajomego

Gotowy biznes kupiony od znajomego

Kiedyś pracowałem jako mechanik i radziłem sobie świetnie. Planowałem otworzyć własny warsztat, jednak wiązało się to z dużą ilością formalności a ja nie lubiłem spraw papierkowych. Mój znajomy Karol z kolei miał taki biznes, ale źle do niego podszedł i nie radził sobie za dobrze. 

Odkupienie biznesu, który prowadził znajomy 

biznes kupiePróbowałem podpowiedzieć Karolowi jak zarządzać warsztatem, ale jakoś nie był w stanie sobie z tym poradzić. Warsztat miał ogromne predyspozycje i wiedziałem, że dobrze zarządzany może przynieść ogromne zyski. Dlatego też wpadłem na pomysł, że ten Karola biznes kupie i postawię warsztat na nogi. Wiem, że Karol się nad sprzedażą zastanawiał, gdyż czasami o tym wspominał, jednak za temat ostatecznie się nie zabrał. Pojechałem do jego warsztatu, który zresztą świecił pustkami, co było dla mnie niedopuszczalne. Widziałem ten potencjał a sprzęt był najlepszej jakości, dlatego od razu przeszedłem do rzeczy. Powiedziałem wprost Karolowi, że chętnie kupię od niego ten biznes za rozsądną cenę, co go nawet ucieszyło. Wspólnie usiedliśmy w jego gabinecie i zaczęliśmy wszystko obliczać. Sprzęt był wiele wart, ale też warsztat miał trochę długów, które musiałem wziąć pod uwagę podczas ustalania ceny kupna. Cena, którą wyliczyłem była dla mnie i Karola do przyjęcia, dlatego od razu się dogadaliśmy. To on załatwiał większość formalności, co mi zdecydowanie odpowiadało. Dałem mu też pracę w moim już warsztacie i był mi za to bardzo wdzięczny. 

Niewiele czasu potrzebowałem, żeby warsztat zaczął działać jak należy. Kupując od znajomego ten biznes podjąłem jedną z najlepszych decyzji w swoim życiu. Karolowi dobrze płaciłem, bo był świetnym mechanikiem i na to zasłużył. Klientów zawsze było pełno i każdy był zadowolony.

Komentowanie jest wyłączone.